lifestyle

5 rzeczy do których się nie przyznasz

O Pani! Ciężki temat do zgryzienia, no bo jak można się przyznać do niektórych rzeczy?
Przecież na kogo ja wyjdę wśród znajomych? No tak fajnie udawać przy innych, że w zupełności mnie dany temat nie tyczy. Przecież jesteś typowym, przykładnym Polakiem, ale przejdźmy do meritum!

Czystość,
ponieważ na to składa się cała masa różnych sytuacji, zaczynając, od pójścia spać w makijażu po zakrapianej imprezie, albo po 12 godzinach fizycznej pracy idąc do domu widzisz przed sobą łóżko, nie dziwię Ci się i wiem jak bardzo możesz być zmęczony, dlatego grzecznie bez kąpania wskakujesz do łóżka i nawet nie wiesz kiedy zasypiasz. Oglądasz ekscytujący serial, już ostatni odcinek dzieli Cię od poznania prawdy kto kogo zdradził w pierwszym sezonie. Po zakończonym seansie jest trzecia w nocy oczy kleją się do podłogi, gasisz laptopa, ani Ci w myślach nie przemknie, żeby umyć zęby!

Ekspert doskonały!
W naszym kraju ile ludzi tyle ekspertów, ludzi którzy wiedzą jak masz żyć w TWOIM życiu. Uwielbiam to, ale też sama się łapię na tym, że w głowie układam scenariusze jak ja bym to po swojemu zrobiła, czego znajoma zrobić nie umiała.

Gorszy dzień?
A przestań! Ja takich nie miewam a to, że zrobiłam dzisiaj awanturę swojemu chłopakowi i burkłam na kasjerkę w sklepie to z ważnego powodu! Ot co. Ja nie miewam gorszych dni, złych humorów. Jestem zawsze idealna z super humorem! A pretensje do całego świata dziś z rana to dlaczego miałam? Nawet jak już sama w myślach stwierdziłam, że fakt dzisiejsze spory to przesada, to przecież się nie przyznam, bo głupio wyjdzie, bo przyznają się tylko mięczaki! ( a to wcale nie prawda)

Podkradane ołówki z ikei
to norma , chyba wszyscy je mamy no nie? I tak potem leci, przynosisz rękawiczki z pracy bo się przydadzą, długopisy i inne gadżety. Nie mówię tu już o typowym złodziejstwie, bo to już gruba przesada. Jednak nie ma chyba osoby, która czegoś chociaż raz w życiu nie zwinęła do domu. Nie wspomnę, że kiedy pracowałam w gastronomii to ludzie kradli oprócz papieru toaletowego jeszcze ręczniki papierowe, solniczki, świeczniki albo serwetki.

Król złośliwości?
Znam i to wielu, takim lepiej nie podpadać, bo nie wiesz co mają w zanadrzu, żeby uprzykrzyć Ci życie. Oczywiście potem to nie wiedzą jak to się stało a wszystko było z przypadku. Przecież nikt nie miał złych intencji no nie? A potem dowiadujesz się o sobie jakiś niestworzonych rzeczy, a puder, który używałaś nagle znalazł się w szafce z butami. No jakim cudem?

Może znasz wiele takich różnych sytuacji albo masz ciekawszą historię?
Podziel się w komentarzu 🙂
Pozdrawiam i ściskam 🙂

6 myśli w temacie “5 rzeczy do których się nie przyznasz”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s